Dzisiaj jest 24 listopada 2014
PK 1/2013
;

Nowa bazylika w Bolesławcu

 

Bolesławiec, 7 października 2012 r.

 

„Wielbi dusza moja Pana”

Tymi słowami pozdrawiam Was, drodzy Bracia i Siostry, uczestnicy tej ofiary Eucharystycznej, sprawowanej w święto Matki Bożej Różańcowej w Bolesławcu.

Najstarsza świątynia katolicka w Polsce, zbudowana w Gnieźnie za Mieszka I, podniesiona później do godności katedry pierwszej polskiej metropolii kościelnej, otrzymała od Stolicy Apostolskiej maryjne wezwanie. Od grobu św. Wojciecha, patrona ewangelizacji ziem polskich, przybywam do Kościoła legnickiego, by razem z wami przeżywać historyczny dzień ogłoszenia waszej świątyni bazyliką mniejszą.

Po monumentalnej bazylice krzeszowskiej, po bazylice świętych męczenników Erazma i Pankracego w pobliskiej Jeleniej Górze, przyszedł czas, aby uroczystym aktem ogłosić ten święty przybytek pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Mikołaja – Bolesławiecką Bazyliką Maryjną. Jesteśmy świadomi, że jest to uwieńczenie wielu lat starań, by ta świątynia stała się miejscem szczególnej więzi miłości z Piotrem naszych czasów. „Wielbi dusza moja Pana”. Te słowa stają się dziś w sposób szczególny naszymi słowami.

Maryja udała się z pośpiechem, aby służyć swojej krewnej Elżbiecie. Kiedy dotarła do celu swojej podróży, Elżbietę napełnił Duch Święty i wydała radosny okrzyk. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?[...] Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana. Ta, która nosiła Jezusa pod swoim sercem, idzie do innych, aby służyć i nieść Boga.

Jakże znamienny jest czas, w którym się tutaj gromadzimy. Dzisiejsza uroczystość zbiega się ze wspomnieniem Najświętszej Maryi Panny Różańcowej, ustanowionym na pamiątkę zwycięstwa floty chrześcijańskiej nad wojskami tureckimi pod Lepanto, 7 października 1571 r. Ówczesny papież - św. Pius V, dominikanin i gorący czciciel Matki Bożej - usłyszawszy o zbliżającej się wojnie, ze łzami w oczach zaczął zanosić żarliwe błagania do Maryi, powierzając Jej swą troskę w modlitwie różańcowej. Wówczas doznał wizji: zdawało mu się, że znalazł się na polu bitwy pod Lepanto. Zobaczył wojska, przygotowujące się do starcia, a nad nimi Maryję, która patrzyła na niego spokojnym wzrokiem.

W czasie bitwy pod Lepanto nieoczekiwana zmiana wiatru uniemożliwiła manewry muzułmanom, a sprzyjała żołnierzom chrześcijańskim. Dzięki temu udało się powstrzymać inwazję Turków na Europę. Było to ogromne zwycięstwo. Po kolejnym zwycięstwie nad Turkami z 1716 r. pod Belgradem papież Klemens XI rozszerzył święto Matki Bożej Różańcowej na cały Kościół. W roku 1883 papież Leon XIII wprowadził do Litanii Loretańskiej wezwanie "Królowo Różańca świętego - módl się za nami", a w dwa lata później zalecił, by w kościołach odmawiano różaniec przez cały październik.

Drodzy Bracia i Siostry, tak jak Maryja czuwała nad chrześcijańską Europą w XVI wieku, tak również czuwa dziś nad nami, kierując łódź naszego życia na spokojne wody, które prowadzą do Jej Syna, Jezusa. Miejsce, w którym się dokonuje owe przekierowanie, to każda świątynia, gdzie człowiek spotyka się z Bogiem na modlitwie i poprzez sakramenty.

Oto przybytek Boga z ludźmi …

Również tutaj, w tej budowli, od wieków przez Maryję dokonuje się to spotkanie. Ile nawróceń, ile powrotów do Boga, ile cudów widziały mury tej bolesławskiej świątyni!

Najstarsze dokumenty wskazują, że już w roku 1247 istniała w Bolesławcu parafia z kościołem, który był nawiedzany przez przybywających tu pielgrzymów. Od XIII wieku kościół na wzgórzu był miejscem, gdzie wierni mogli zyskiwać łaskę odpustu. Działo się to na mocy dekretu arcybiskupa Galicji i prymasa Hiszpanii Gundislausa, który troszcząc się o pątników Szlaku Jakubowego, zachęcał w ten sposób do świadczenia chrześcijańskiej caritas względem pielgrzymów, przechodzących przez Bolesławiec. Dekret ten wydany został w czerwcu 1298. Wówczas też w źródłach pisanych został wspomniany tytuł kościoła, oddający cześć Najświętszej Maryi Pannie oraz św. Mikołajowi. Wasi poprzednicy zapewne dlatego złączyli z tytułem maryjnym imię patrona chrześcijańskiej dobroczynności, aby miłość do Matki Bożej złączona była z troską o bliźniego w potrzebie.

Ponad siedmiowiekowa historia bolesławieckiego kościoła mariackiego ukazuje bogactwo życia religijnego na ziemiach dolnośląskich. Tu nieprzerwanie od trzystu lat trwa kult relikwii Drzewa Krzyża świętego oraz św. Jana Nepomucena, patrona spowiedników. Wśród znamienitych kaznodziejów, którzy głosili to słowo Boże, należy wspomnieć między innymi św. Jana Kapistrana. Srebrne muszle w nastawie barokowego ołtarza głównego oraz liczne ołtarze patronów pielgrzymów i pokutników przypominają nawiedzającym sanktuarium, że miejsce to od wieków jest ważnym punktem na szlaku jakubowym do Santiago de Compostella. W tej czcigodnej świątyni przez wieki katolicy modlili się w uniwersalnym języku łacińskim, ale i w języku czeskim, niemieckim i polskim.

To w murach tej świątyni nasze oczy patrzą na wota, wyrażające pobożność poprzednich pokoleń. To tu spotkamy dzieła wybitnych artystów: Georga Leonarda Webera, śląskiego rzeźbiarza baroku; Jerzego Wilhelma Neunhertza, ucznia Michała Willmanna; włoskiego architekta Giulio Simonettiego oraz Leopolda Grohmana. Od średniowiecza z kościołem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Mikołaja złączona była parafialna szkoła katolicka, której rektor, ks. Martin Gertsmann, został później wybrany epokowym biskupem wrocławskim.

Po drugiej wojnie światowej do Bolesławca przybyli polscy reemigranci z Bośni i Hercegowiny, Chorwacji, Serbii oraz Polacy ze wschodnich województw Rzeczypospolitej, którzy w wyniku pojałtańskich decyzji musieli opuścić swoje domy. Wraz z osiedlającymi się polskimi reemigrantami, do miasta i przyległych miejscowości przybyli także Bośniacy, Chorwaci i Serbowie. Dla wszystkich bohaterów tamtej trudnej historii niezwykle ważnym znakiem w budowaniu życia osobistego, rodzinnego i społecznego był polski ksiądz i ta świątynia. To właśnie ten kościół był gwarantem stabilizacji i znakiem Bożej Opatrzności. Ludzie ci byli przekonani, że tam, gdzie jest Kościół, uda się odbudować życie rodzinne, zawodowe, społeczne. Dzięki ich wierze i miłości do Kościoła świątynia ta piękniała i tętniła życiem duszpasterskim.

1 września 1956 kościół ten nawiedził wraz z grupą młodzieży ks. profesor Karol Wojtyła z Krakowa, dzisiejszy błogosławiony papież Jan Paweł II, który sprawował tutaj Eucharystię.

Pierwszy biskup legnicki Tadeusz Rybak w roku 2004 wyniósł kościół parafialny pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Mikołaja w Bolesławcu do godności lokalnego sanktuarium maryjnego. Sanktuarium to jest dziś miejscem, gdzie bardzo wielu katolików korzysta z sakramentu pokuty i pojednania, uczestniczy w codziennych Eucharystiach, podczas których głoszone są egzorty; przyjmuje sakrament chrztu, bierzmowania i namaszczenia chorych, prosi o pobłogosławienie sakramentalnego związku małżeńskiego. Coraz wyraźniej zaznacza się też w kalendarzu życia duszpasterskiego tego sanktuarium obecność pielgrzymów z restaurowanych Szlaków Jakubowych Europy. Liczne rzesze wiernych miasta i okolicy gromadzą się na corocznych odpustach Wniebowzięcia Matki Najświętszej, nabożeństwach fatimskich, nowennach ku czci Matki Bożej Nieustającej Pomocy, nabożeństwach do Bożego Miłosierdzia oraz za wstawiennictwem św. ojca Pio i bł. Jana Pawła II.

Tytuł bazyliki nadawany jest przez papieża kościołom mającym rangę sanktuariów, odznaczającym się szczególnymi walorami zabytkowymi, cieszącym się wyjątkowym zaangażowaniem liturgicznym i duszpasterskim. Kościół w Bolesławcu spełnił powyższe wymogi i słowami bulli papieskiej został podniesiony do rangi świątyń o szczególnym znaczeniu. Tytuł Bazyliki Mniejszej jest znaczącym wyzwaniem dla wspólnoty tego kościoła lokalnego, zawierającym w sobie konkretne zadania, o czym przypominają pierwsze słowa bulli papieskiej.

To historyczne wydarzenie nadania kościołowi tytułu bazyliki ma miejsce w święto Matki Bożej Różańcowej. Niech więc ta nowa bazylika kojarzy się wszystkim ze szczególnym nabożeństwem do Matki Bożej. Niech będzie ona miejscem zdobywania doskonałości życia duchowego i świętości. Niech będzie wyzwaniem, aby za przykładem świętych troszczyć się o potrzebujących. Patronka dnia dzisiejszego, Najświętsza Maryja Panna Różańcowa, niech doznaje tu szczególnej czci nie tylko w październiku, ale każdego dnia, przez nabożeństwa maryjne i modlitwę różańcową, odmawianą także w rodzinach.

Niech Matka Boża doznaje w tej świątyni jak największej czci, a nasze życie niech będzie świadectwem dawanym Ewangelii, nie tylko przez wypowiadane słowa, lecz również przez naszą wiarę i czyny w życiu codziennym.

Amen.